21h07 CET
29/01/2026
Igor Gorgonzola Novara - PGE Budowlani Łódź 3:1 (20:25, 25:17, 25:22, 25:10).
Igor Gorgonzola Novara: Sara Bonifacio, Britt Herbots, Tatjana Tołok, Federica Squarcini, Mayu Ishikawa, Carlotta Cambi - Giulia Leonardi (libero) oraz Lina Alsmeier, Giulia De Nardi (libero).
PGE Budowlani Łódź: Alicja Grabka, Rodica Buterez, Paulina Damaske, Joanna Lelonkiewicz, Sasa Planinsec, Maja Storck - Justyna Łysiak (libero) oraz Karolina Drużkowska, Bruna Honorio, Nadia Siuda, Paulina Majkowska, Aleksandra Wenerska.
Włoski zespół, prowadzony przez znanego w Polsce trenera Lorenzo Bernardiego, pierwsze spotkanie wygrał w łódzkiej hali 3:1 i w starciu przed własną publicznością był zdecydowanym faworytem.
Brązowe medalistki mistrzostw Polski zaczęły jednak bardzo obiecująco i po drugim asie serwisowym Joanny Lelonkiewicz prowadziły 14:9. Oprócz zagrywki, Łodzianki m.in. bardzo dobrze spisywały się w bloku, który w pierwszym secie aż sześć razy stawał na drodze gospodyń, w tym m.in. rosyjskiej atakującej Tatjany Tołok. Do tego wykorzystywały słabsze momenty rywalek za sprawą skuteczności Pauliny Damaske i Szwajcarki Mai Storck. Zasłużone zwycięstwo w otwierającym secie zakończyły swoją najmocniejszą stroną – blokiem na Tołok.
Zawodniczki PGE Budowalni dobrego poziomu gry nie utrzymały w następnych odsłonach, a z kolei ekipa z Novary nie mogła już sobie pozwolić na tak słabą postawę. W drugim secie miejscowe wykorzystały problemy na przyjęciu podopiecznych Macieja Biernata i po sześciu zdobytych punktach z rzędu prowadziły 21:13. Bardzo dobrze w ataku spisywały się Japonka Mayu Ishikawa, która doprowadziła do piłki setowej oraz Tołok, która skończyła ostatnią akcję.
Kolejne dwie partie również należały do podopiecznych Bernardiego, choć w trzecim secie Łodzianki długo dotrzymywały kroku gospodyniom, które dopiero w końcówce, ponownie za sprawą duetu Tołok – Ishikawa, były wyraźnie lepsze. Ostatnia odsłona była już jednostronnym widowiskiem. Miejscowe z łatwością zwiększały przewagę, w całym secie pozwalając rywalkom na zdobycie jedynie 10 punktów.
Siatkarki PGE Budowlani w pięciu rozegranych meczach wygrały jedynie z Benficą Lizbona (3:0). Dzięki temu zwycięstwu, w tabeli grupy B zajmują trzecie miejsce, premiowane udziałem w Pucharze CEV. W ostatnim spotkaniu tej fazy zagrają 4 lutego na wyjeździe z Fenerbahce Medicaną Stambuł.(PAP)
bap/ cegl/