11h27 CET
24/01/2026
Owieczkin ustalił wynik na 3:1 na 53 sekundy przed końcem meczu, trafiając do pustej bramki. To jego 21. gol w sezonie.
Rosjanin w poprzednich rozgrywkach został rekordzistą wszech czasów NHL w liczbie zdobytych bramek. Poprawił wówczas dorobek legendarnego Wayne’a Gretzky’ego (894).
Wcześniej pierwszego gola dla Capitals strzelił napastnik Hendrix Lapierre. To jego pierwsza bramka od... 18 marca 2024 roku. Nie był w stanie umieścić krążka w siatce przez 90 ostatnich spotkań.
Drugą bramkę gości w tym meczu zdobył Białorusin Aliaksiej Protas. W barwach Flames trafił natomiast Morgan Frost.
Zespół z Waszyngtonu przełamał się po czterech porażkach z rzędu. Z dorobkiem 56 punktów jest na 12. miejscu w Konferencji Wschodniej. Ekipa z Calgary natomiast przegrała trzeci kolejny mecz. Ma 47 punktów i plasuje się na 14. pozycji na Zachodzie.
Wyjątkowy był piątkowy mecz w San Jose dla Macklina Celebriniego. 19-letni napastnik Sharks strzelił dwa gole w wygranym przez jego zespół 3:1 spotkaniu z New York Rangers i przekroczył tym samym granicę 50 bramek w karierze. Jest drugim najmłodszym aktywnym zawodnikiem z takim osiągnięciem. Wyprzedza go tylko Sidney Crosby, który był o 124 dni młodszy.
W historii Sharks nikt nie zdobył 50 goli szybciej niż Celebrini. 19-latek potrzebował na to 120 meczów, przebijając Logana Couture'a, który osiągnął taki wynik w 135 spotkaniach.
Oprócz Celebriniego, bramkę dla gospodarzy zdobył Słowak Pavol Regenda. Dla gości trafił Sam Carrick. Wszystkie gole padły w pierwszej tercji.
Zespół z San Jose zgromadził do tej pory 55 punktów i jest ósmy na Zachodzie. Rangers, którzy przegrali trzeci mecz z rzędu, mają 48 punktów i zamykają tabelę Konferencji Wschodniej.(PAP)
msl/ bia/