18h07 CEST
13/05/2026
Dzięki udanej współpracy ta dwójka z Półwyspu Iberyjskiego przez ostatnie 50 km etapu konsekwentnie powiększała przewagę nad resztą stawki, nic nie robiąc sobie z trudnych warunków pogodowych i śliskiej nawierzchni.
Ok. 10 km przed metą Arrieta jednak nie utrzymał równowagi na mokrym asfalcie, ale kilka minut później to samo przydarzyło się Eulalio i od tego momentu obaj kolarze znów jechali razem.
Dwa kilometry przed końcem etapu zmęczony Arrieta wjechał w niewłaściwą ulicę, gdzie rozwieszona była zresztą taśma. Zanim wrócił na właściwą trasę, Portugalczyk wypracował kilkusekundową przewagę. To mu jednak nie wystarczyło - Hiszpan dopadł go mniej niż 200 m przed metą i w sprincie okazał się lepszy.
Po trzech dniach ścigania w Bułgarii oraz jednym dniu wolnym we wtorek peleton rozpoczął zmagania w południowych Włoszech. W czwartek pokona 141 km z Paestum do Neapolu. Rywalizacja zakończy się 31 maja w Rzymie. (PAP)
mm/ pp/