Wszystkie informacje sportowe w zasięgu ręki

login_confirmation_credentials

EHF Euro Cup piłkarek ręcznych - Polska - Norwegia 24:31

20h57 CET

05/03/2026

Polska – Norwegia 24:31 (11:18).

Polska: Barbara Zima, Adrianna Płaczek – Aleksandra Rosiak 5, Monika Kobylińska 4, Magda Balsam 3, Daria Michalak 2, Paulina Uścinowicz 2, Marcelina Polańska 2, Patrycja Noga 2, Natalia Pankowska 1, Aleksandra Olek 1, Natalia Nosek 1, Paulina Kuźmińska 1, Natalia Janas 0.

Najwięcej goli dla Norwegii: Henny Reistad 9, Kristine Breistol 5, Anniken Wollik 5.

Norwegia to nie tylko aktualny mistrz świata, ale też mistrz Europy i złoty medalista igrzysk olimpijskich. Każdy inny wynik w Lubinie niż pewna wygrana Skandynawek, byłby dużą niespodzianką. Sensacji nie było.

Wynik otworzyła Henny Reistad, królowa strzelczyń ostatnich mistrzostw świata, ale chwilę później skutecznie kontratak wykończyła Magda Balsam. W pierwszych minutach Reistad niemal samodzielnie toczyła bój z polskim zespołem i z dużą łatwością zdobywała kolejne gole. Biało-czerwone z trudem, ale potrafiły odpowiadać. Ale tylko do stanu 4:5.

W kolejnych minutach miały ogromny problem z przedarciem się przez defensywę rywalek i wypracowaniem czystej pozycji rzutowej. Przy stanie 4:7 norweski selekcjoner polskiej reprezentacji Arne Senstad poprosił o czas, ale po wznowieniu gry to przyjezdne zdobyły kolejnego gola. Postawa Polek się nie poprawiła, notowały dużo strat, a przyjezdne wyprowadzały kontry i zdobywały łatwe bramki.

Kiedy w 20. minucie skrzydłem przedarła się Daria Michalak i umieściła piłkę w siatce, Norweżki prowadziły już 12:6. Kolejne fragmenty były już bardziej wyrównane, ale wynikało to po części z tego, że Ole Gustav Gjekstad zaczął mocniej rotować składem. Norweżki kontrolowały wydarzenia na boisku i prowadziły do przerwy 18:11.

Po zmianie stron obraz gry nieco się zmienił. Polki przyspieszyły rozgrywanie ataków, agresywniej broniły i po skutecznym rzucie karnym Balsam w 39. minucie przegrywały już tylko 16:20. W tym momencie trener Gjekstad poprosił o czas. Po wznowieniu gry jego podopieczne wyraźnie przyspieszyły, ale Polki nie ustępowały i trwała wymiana ciosów. Na niewiele ponad 10 minut przed końcem przyjezdne nadal prowadziły tylko czterema golami (25:21).

Przez kolejne pięć minut Polki nie potrafiły znaleźć drogi do bramki rywalek. Niemoc w ataku przełamała Marcelina Polańska, ale wtedy było już 22:28. To był koniec marzeń biało-czerwonych o sprawieniu niespodzianki.

Polki przegrały 24:31 i jest to ich druga porażka w EHF Euro Cup. Wcześniej pokonały w Mielcu Słowację 28:20 i poległy na wyjeździe z Rumunią 29:34.

Rozgrywki EHF Euro Cup 2026 towarzyszą eliminacjom do tegorocznych mistrzostw Europy. Biorą w nim udział organizatorzy Euro, czyli m.in. Polska, oraz medaliści ostatniego czempionatu kontynentu.

Po raz pierwszy EHF Euro Cup został podzielony na dwie fazy. W pierwszej osiem drużyn gra w dwóch grupach, a następnie po dwie najlepsze ekipy awansują do wrześniowego turnieju finałowego. Polki poza Norwegią rywalizują w grupie z Rumunią i Słowacją. W drugiej znalazły się Dania, Węgry, Czechy i Turcja.

Kolejnym rywalem Polek będzie ponownie Norwegia. Mecz zostanie rozegrany 7 marca w Steinkjer (godz. 18.15).(PAP)

marw/ af/

eyJpZCI6IlBBUDUzNjg3MjM4IiwiY29uX2lkIjoiUEFQNTM2ODcyMzgiLCJhY19pZCI6IjM2Nzc5NDEiLCJmcmVlX2NvbnRlbnQiOiIiLCJwYWdfbWFpbl9mcmVlIjoiMCIsImFwaV9wcm92X2lkIjoiUEFQIiwicHJvdl9pZCI6IlBBUCIsInR5cGUiOiJuZXdzIiwidGl0bGUiOiJFSEYgRXVybyBDdXAgcGlcdTAxNDJrYXJlayByXHUwMTE5Y3pueWNoIC0gUG9sc2thIC0gTm9yd2VnaWEgMjQ6MzEiLCJwYWdfaWQiOiI0MzYyNiIsInBhZ19ibG9ja2VkX2NvbnRlbnQiOiIwIn0=

[X]

Wykorzystujemy własne pliki cookie i pliki cookie podmiotów trzecich w celu poprawy jakości użytkowania, personalizacji treści i analizy statystycznej dotyczącej korzystania z witryny. Użytkownik może zmienić konfigurację lub zapoznać się z Polityką dotyczącą plików cookie.
Ustawienia Cookies
Akceptuj pliki cookie
Odrzuć pliki cookie
Zapisz ustawienie